Gdy dziś w Polsce Partia Zieloni nawołuje do stworzenia publicznego rejestru polowań indywidualnych, warto spojrzeć na doświadczenia Francji. Dodajmy, iż jest to Państwo z największa liczbą myśliwych w Europie tj.: ok. 930–945 tys. aktywnych myśliwych. Tam podobne rozwiązania były już przedmiotem gorącej debaty i bardzo szybko okazało się, że problem jest znacznie bardziej złożony, niż przedstawiali go aktywiści.

Po serii dyskusji dotyczących bezpieczeństwa na terenach leśnych francuski rząd zaproponował wykorzystanie aplikacji geolokalizacyjnych, dzięki którym spacerowicze mogliby sprawdzać, gdzie odbywają się polowania. Jednocześnie zaczęły powstawać aplikacje, takie jak Chassé & Croisé czy Chasse en Cours, umożliwiające zgłaszanie aktywnych polowań oraz wyświetlanie ich na mapie. Niektóre z nich przewidywały również wymianę informacji pomiędzy myśliwymi i osobami przebywającymi w lesie. W aplikacji Chassé & Croisé nie tylko koła łowieckie oznaczają strefy polowań, ale również spacerowicze, biegacze czy rowerzyści mogą planować swoje trasy, otrzymywać ostrzeżenia o zbliżaniu się do aktywnych polowań, a w niektórych funkcjach także udostępniać swoją lokalizację. Idea opiera się więc na wzajemnej odpowiedzialności wszystkich użytkowników lasu, a nie wyłącznie na identyfikowaniu myśliwych. Dochodzi do absurdów?

Szybko pojawiło się jednak zasadnicze pytanie.
Jeżeli dla bezpieczeństwa myśliwi mają ujawniać swoją lokalizację, to dlaczego ten sam obowiązek nie miałby dotyczyć wszystkich użytkowników lasu?
Jeżeli argumentem jest bezpieczeństwo, logika nakazuje stosować identyczne zasady wobec wszystkich. Przecież myśliwy nie jest jedyną osobą korzystającą z lasu. Są tam grzybiarze, rowerzyści, biegacze, właściciele psów, fotografowie przyrody czy rodziny z dziećmi.
Jeżeli więc oczekuje się od jednej grupy obowiązkowej identyfikacji swojej obecności, to dlaczego pozostali użytkownicy lasu mieliby pozostać anonimowi?
To właśnie ten brak symetrii stał się jednym z najczęściej podnoszonych argumentów w dyskusji we Francji. Samo przeniesienie odpowiedzialności wyłącznie na jedną grupę użytkowników lasu nie rozwiązuje problemu bezpieczeństwa, a jedynie tworzy kolejną bazę danych. Jeżeli więc aplikacja ma służyć bezpieczeństwu, powinna obejmować wszystkich – albo nikogo. Wracając do Polski to każdy spacerowicz miałby korzystać z aplikacji globalizacyjnej tak aby był widoczny dla innych użytkowników lasu w tym myśliwych? To kolejny nonsens!
Rozwiązania te od początku budzą jednak dyskusję dotyczącą skuteczności, ochrony prywatności oraz równego traktowania wszystkich użytkowników lasów. We Francji ostatecznie postawiono na dobrowolne narzędzia informacyjne, a nie na powszechny system obowiązkowej geolokalizacji wszystkich osób przebywających w lesie.
Zapomnijcie więc Polacy o intymności i spokoju nawet w lesie! Pomysły Zielonych to ograniczenia swobody przemieszczania!

W Polsce problem jest jeszcze poważniejszy.
Myśliwi są legalnymi posiadaczami broni palnej. Państwo dokładnie reguluje sposób jej przechowywania, jednak publiczne udostępnianie informacji pozwalających ustalić, kiedy właściciel prawdopodobnie przebywa poza domem, rodzi uzasadnione pytania o bezpieczeństwo.
Nie chodzi wyłącznie o ryzyko włamań. Chodzi również o możliwość celowego zakłócania polowań, nękania myśliwych czy organizowania prowokacji przez osoby nastawione konfrontacyjnie. W dobie mediów społecznościowych i powszechnego dostępu do danych geolokalizacyjnych takie ryzyko trudno całkowicie ignorować.

Najważniejsze pytanie brzmi więc:
Czy państwo powinno tworzyć publiczne narzędzia umożliwiające śledzenie aktywności jednej, konkretnej grupy obywateli?
Jeżeli uznamy, że tak, to konsekwentnie należałoby objąć podobnym obowiązkiem także wszystkich pozostałych użytkowników lasów. W przeciwnym razie nie mamy do czynienia z zasadą równości wobec prawa, lecz z wybiórczym nakładaniem obowiązków na jedną grupę społeczną.
Bezpieczeństwo powinno być wspólną odpowiedzialnością wszystkich korzystających z lasów, a nie pretekstem do tworzenia publicznych rejestrów aktywności wyłącznie myśliwych.
🌿Darzbór 🌿