Nie wszyscy przeciwnicy łowiectwa mają wiedzę na temat tego, że łowiectwo jest konieczne dla prawidłowego funkcjonowania różnych dziedzin gospodarki w państwie, należy dodać, że tak jest w każdym państwie na świecie przez co nie można traktować łowiectwa jako formy rozrywki. Nasz Pan wiceminister Dorożała też nie miał takiej wiedzy gdy w roku 2023 obejmował stanowisko w resorcie. Jednak już rok później, w listopadzie 2024 po tym jak dowiedział się czym kieruje, napisał pismo skierowane do dyrektorów wszystkich parków narodowych, w którym złożył podziękowania myśliwym. Niemożliwe? A jednak!
Napisał: „w ciągu ostatnich kilku lat mierzyliśmy się na rożnych płaszczyznach z problemem intensywnego występowania na terenie kraju Afrykańskiego Pomoru Świń (ASF).”
Wiceminister, przeciwnik myśliwych napisał, że państwo polskie mierzyło się z problemem ASF. Człowiek, który jeszcze rok wcześniej był w opozycji do rządu i do łowiectwa, po roku twierdzi, że mierzył się z problemem ASF…
Dalej w piśmie znajdujemy jeszcze ciekawsze stwierdzenia: „składam na Państwa ręce podziękowanie za skrupulatność i zaangażowanie całych Waszych jednostek w realizacji różnorodnych zadań związanych z ASF, od regulacji stanu populacji w celu przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się choroby … po wykonywanie czynności administracyjno-statystycznych…”.
Tak! Mikołaj Dorożała jako Główny Konserwator Przyrody złożył podziękowania myśliwym za zaangażowanie w regulację populacji dzików na terenach podległych mu parków narodowych! Mało tego, podkreślił, że regulacja jest na pierwszym miejscu w hierarchii potrzeb w parkach narodowych. Pełna zgoda, z tym, że te potrzeby dotyczą całego kraju a nie tylko perełek w postaci podległych ministerstwu parków narodowych.
Jak widać zadziałała stara zasada, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Gdy jest się opozycyjnym aktywistą to jest się przeciwnikiem rządu i jego działań. Gdy jest się w rządzie to okazuje się, że myśliwi np. zatrudnieni przez państwo w parkach narodowych są potrzebni, trzeba ich pochwalić a obserwując to z zewnątrz można postawić tezę, że myśliwi wykonują zadania zlecone przez państwo i nie zabijają zwierząt dla przyjemności w przeciwieństwie do serwowanego nam wszystkim mainstreamowego przekazu medialnego na ten temat.
Warto zadać pytanie, dlaczego Pan wiceminister nie złożył takich podziękowań wszystkim myśliwym w kraju? Czyżby obawiał się negatywnych reakcji swojego elektoratu?
Z jednej strony zadeklarowany przeciwnik łowiectwa, z drugiej docenia rolę myśliwych aktywnie zajmujących się regulacją zwierząt w parkach narodowych, z trzeciej strony obarcza winą myśliwych za wszelkie problemy ze zwierzętami jak np. obecność dzików czy niedźwiedzi w miastach. A na koniec ministerstwo, w którym pracuje powołuje zespoły do płoszenia zwierząt chronionych, w skład, których mają wejść myśliwi…
Czy to nie jest populizm i hipokryzja?
Strona główna » AKTUALNOŚCI » Nie wszyscy przeciwnicy łowiectwa mają wiedzę na temat tego, że łowiectwo jest konieczne dla prawidłowego funkcjonowania różnych dziedzin gospodarki w państwie
