Każda śmierć człowieka jest tragedią. Każdy wypadek na polowaniu powinien być dokładnie wyjaśniony i oceniony, a jeśli doszło do zaniedbań – winni powinni zostać ukarani.
Ale przestańmy udawać, że tragedia oznacza automatycznie „celowe działanie”. Myśliwy, który łamie zasady bezpieczeństwa, odpowiada za swoje błędy. Tak samo jak kierowca po tragicznym wypadku drogowym. Tak samo jak operator maszyny, ratownik, policjant czy każdy człowiek wykonujący czynności obarczone ryzykiem.
Tymczasem dziś część środowisk próbuje wmówić społeczeństwu, że:
▪️ każdy myśliwy to potencjalny morderca,
▪️ każde polowanie to „strzelanie do ludzi”,
▪️ a pojedynczy wypadek przekreśla całą gospodarkę łowiecką.
To nie jest troska o bezpieczeństwo. To emocjonalna propaganda.
W Polsce każdego roku:
▪️ w wypadkach drogowych giną tysiące ludzi,
▪️ setki osób toną,
▪️ dochodzi do tragicznych wypadków podczas pracy, sportu czy rekreacji.
I nikt rozsądny nie mówi z tego powodu:
❌ „zakazać samochodów”,
❌ „zamknąć góry”,
❌ „zlikwidować rowery”,
❌ „usunąć sporty ekstremalne”.
Dlaczego? Bo rozumiemy różnicę między ryzykiem istniejącym w każdej aktywności a działaniem celowym.
Łowiectwo w Polsce jest legalne. Jest regulowane ustawą, planami łowieckimi, zasadami bezpieczeństwa i odpowiedzialnością karną.
Zamiast demonizować wszystkich myśliwych, może warto rozmawiać o:
✔ edukacji,
✔ przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa,
✔ odpowiedzialności jednostki,
✔ oraz faktach zamiast emocji.
Bo hejt i nagonka nigdy nie zastąpią rozsądku.
Jeśli to, co robimy, jest Ci bliskie – dołącz do ZZWS. https://wspolnasprawa.org.pl/deklaracja-przystapienia/
