Witnica mówi: STOP ignorancji i manipulacji!
W dniu 6 maja 2026 r. Rada Miejska w Witnicy, woj. lubuskie, jasno wyraziła sprzeciw wobec planów MKiŚ otyczących ustanowienia strefy ochronnej zwierząt łownych w otulinie Parku Narodowego „Ujście Warty”, podejmując stosowną uchwałę! Byliśmy tam i wspieraliśmy gminę merytorycznie.
To sprzeciw nie przeciwko ochronie przyrody, ale przeciwko decyzjom podejmowanym ponad głowami mieszkańców, rolników, samorządu i lokalnych środowisk.
Jak zwykle na miejscu stawił się wierny „żołnierz” fotograf, prywatnie przyjaciel GKP, Piotr Chara. Nauczał samorządowców, jak żyć! Natomiast wysłanniczka ministerstwa, w osobie Agnieszki Niemczynowicz, przekonywała radnych, że nie rozumieją problemu, i zapraszała do rozmowy! Jest to kuriozalne ponieważ w marcu wszystkie gminy dwukrotnie czekały na spotkanie i się go nie doczekały.
Negatywnie i z wieloma zastrzeżeniami na temat tego rozporządzenia wypowiedziały się:
👉Ministerstwo Finansów
👉 Ministerstwo Rozwoju i Technologii / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
👉 Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Suchej nitki na tym projekcie w toku legislacji nie zostawili również samorządowcy z gmin:
🔥 Słońsk
🔥 Witnica
🔥 Górzyca
Dziwi fakt, że wiceminister nie liczy się ze zdaniem koalicjantów, którzy niedawno bronili poczynań MKiŚ! To, że Dorożała ma opinie samorządowców za nic ☝️to żadna nowość!
Witnica wskazuje konkretne zagrożenia:
❌ utrata dochodów własnych gminy z dzierżawy obwodów łowieckich, bez realnej rekompensaty,
❌ ograniczenie dostępu mieszkańców do terenów rekreacyjnych, w tym m.in. do wędkarstwa,
❌ wzrost ryzyka rozprzestrzeniania się gatunków inwazyjnych,
❌ zagrożenie dla rolnictwa przez wzrost szkód łowieckich,
❌ ryzyko konfliktów między gminą, rolnikami a zarządzającym obszarem chronionym,
❌ ryzyko obniżenia wartości nieruchomości mieszkańców i gminy,
❌ znaczące koszty wdrożenia projektu , szacowane na ok. 1 300 000 zł ,bez jednoznacznych dowodów na pozytywny wpływ tych zmian.
Rada Miejska podkreśla, że teren już dziś jest chroniony jako park narodowy i obszar Natura 2000. Mimo to MKiŚ oraz wiceminister Mikołaj Dorożała dalej forsują projekt, który budzi poważne zastrzeżenia i może uderzyć w lokalną społeczność.
Ochrona przyrody nie może być pretekstem do ignorowania ludzi, którzy na tym terenie żyją, pracują i ponoszą skutki decyzji podejmowanych w Warszawie.
Panie Ministrze Dorożała , przyroda to nie propaganda. Ochrona przyrody bez ludzi i przeciwko ludziom zawsze kończy się konfliktem.
To nie koniec walki !
🌿Darzbór 🌿
Ministerstwo Klimatu i Środowiska
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Kancelaria Premiera
Miasto i Gmina Witnica
