Związek Zawodowy „Wspólna Sprawa” od początku aktywnie uczestniczy w całym procesie dotyczącym rozporządzenia Ministerstwo Klimatu i Środowiska w sprawie ustanowienia strefy ochrony zwierząt łownych w otulinie Parku Narodowego „Ujście Warty”.
Nie staliśmy z boku. Nie milczeliśmy. Działaliśmy tam, gdzie trzeba było mówić konkretnie, merytorycznie i w imieniu ludzi, których głos próbowano zignorować.
Wspieraliśmy merytorycznie gminy Gmina Słońsk, Miasto i Gmina Witnica i Gmina Górzyca , które podjęły zdecydowane uchwały wyrażające sprzeciw wobec rozporządzenia przygotowanego bez realnego poszanowania konsultacji społecznych, bez wystarczającego uzasadnienia merytorycznego i bez rzeczywistego wsłuchania się w głos samorządów, rolników, myśliwych, mieszkańców oraz środowisk lokalnych.
To rozporządzenie nie jest wyrazem troski o przyrodę. To przykład decyzji administracyjnej podjętej wbrew ludziom, którzy od pokoleń żyją na tym terenie, gospodarują tam, dbają o lokalną równowagę i najlepiej znają realne problemy Ujścia Warty.
Jako ZZ „Wspólna Sprawa” podjęliśmy również interwencję u Marszałka Województwa Lubuskiego Łukasza Poryckiego (PSL). Przedstawiliśmy argumenty, dokumenty i realne skutki projektowanych rozwiązań. Nasz głos znalazł zrozumienie i poparcie.
Efekt?
✅ Sejmik Województwa Lubuskiego przegłosował stosowny apel przeciwko tej decyzji.
Radni sejmiku województwa lubuskiego sprzeciwili się zwiększeniu strefy ochronnej na terenie Parku Narodowego „Ujście Warty”, wskazując, że ministerstwo nie wzięło pod uwagę głosów najbardziej zainteresowanych środowisk, w tym samorządów i Lubuskiej Izby Rolniczej.
To bardzo ważny sygnał:
📢 Lubuskie nie zgadza się na narzucanie decyzji zza biurka.
📢 Lubuskie nie zgadza się na lekceważenie samorządów.
📢 Lubuskie nie zgadza się na udawane konsultacje społeczne.
Ochrona przyrody? Tak. Ale oparta na wiedzy, dialogu, odpowiedzialności i poszanowaniu lokalnych społeczności.
Działania podejmowane przez Mikołaja Dorożałe pozbawione merytoryki i agresywny lobbing fotografa Piotra Chary czy anonimowe rzekome donosy, nie mogą być wyznacznikiem systemu ochrony przyrody w Polsce. Koszt podany w Ocenie Skutków Regulacji (OCR) koszty finansowe dla Dyrekcji PN “Ujście Warty” ponad 27mln których minister nie zabezpieczył a PN miał to sobie sam zorganizować . Efekt takich destrukcyjnych działań widzimy na Podkarpaciu. Rozwiązania “siłowe” mają zawsze drugie dno, lecz przyroda tego nie rozumie . Zniszczona dziś ,odrodzi się dopiero za dekady.
⚠️Nie na ideologii.
⚠️Nie na politycznym nacisku.
⚠️Nie na decyzjach podejmowanych ponad głowami mieszkańców.
Napiszcie co o tym myślicie .
W tej sprawie należą się wielkie podziękowania dla Kół Łowieckich graniczących z PN ” Ujście Warty” a w szczególności Łowczemu KŁ “Łyska” Słońsk za GIGANTYCZNE zaangażowanie , wzorcowe kontakty z włodarzami okolicznych gmin. Mając takich ludzi w naszych szeregach ,możemy wszystko .
ZZ „Wspólna Sprawa” będzie nadal monitorował tę sprawę i wspierał samorządy, rolników, myśliwych oraz mieszkańców, których głos musi być traktowany poważnie.
Bo przyroda i ludzie to nie są dwie przeciwstawne strony. To jedna wspólna sprawa. 💪🌿🇵🇱
🌿Darzbór🌿
Kancelaria Prezydenta RP
Miasto i Gmina Witnica
Gmina Górzyca
Gmina Słońsk
Lubuskie
Kancelaria Premiera
