SKANDALICZNY PLAKAT UDERZA W MYŚLIWYCH I UCZUCIA RELIGIJNE!

Czy sztuka ma prawo bezkarnie szydzić z naszej tradycji i bezcześcić najważniejsze dla nas symbole? Spójrzcie na grafikę autorstwa Szymona Szymankiewicza, która promuje inicjatywę Partii Zieloni ,,UWAGA! POLOWANIE. Zmieńmy prawo łowieckie. Na dobre.”

Na pierwszy rzut oka to mroczna, wręcz złowroga konstrukcja przypominająca wieżę obozową. Po głębszej analizie? To ambona myśliwska, na której szczycie ktoś bezczelnie umieścił… Krzyż Święty.

To nie jest zwykła prowokacja. To celowy i agresywny atak wymierzony zarówno w środowisko myśliwych, jak i w miliony wierzących w Polsce. Dla nas, myśliwych, pasja nie jest oderwana od Boga. Kult św. Huberta, msze hubertowskie, szacunek dla kniei jako Bożego stworzenia są fundamentem naszej tożsamości. Umieszczenie ambony w tak ponurej, wręcz „totalitarnej” stylistyce to próba zohydzenia naszych pięknych, wielowiekowych tradycji i pokazania ich jako czegoś mrocznego i złego.

Profanacja Krzyża jako narzędzia ideologicznej walki

Krzyż to symbol miłości, odkupienia i najwyższej świętości. Używanie go przez aktywistów jako elementu konstrukcji służącej do polowań to ordynarny szantaż emocjonalny na który nie ma zgody! Autor próbuje wmówić opinii publicznej, że wiara chrześcijańska sankcjonuje „kulturę śmierci”, a myśliwi polujący zgodnie z prawem i etyką rzekomo grzeszą przeciwko Krzyżowi. To bzdura i jawna manipulacja!

Obrzydliwe skojarzenia z obozową wieżą strażniczą

Jednak najważniejszym elementem tej grafiki, ujawniającym złą wolę autora, jest celowe zatarcie granicy między amboną myśliwską a obozową wieżą strażniczą w rosyjskich łagrach czy niemieckich obozach koncentracyjnych. Ta mistyfikacja ma budzić w odbiorcy natychmiastowe, podświadome skojarzenia z fabrykami śmierci, drutem kolczastym i totalitarnym ludobójstwem. I w ten potworny obraz wpisano chrześcijański Krzyż!

W ten sposób aktywiści jednym chwytem próbują wrzucić do jednego worka legalną gospodarkę łowiecką, miliony polskich wierzących i najmroczniejsze karty historii ludzkości.

Dla środowiska myśliwskiego – ludzi, którzy od pokoleń silnie angażują się w akcje patriotyczne, dbają o etos narodowy i aktywnie pielęgnują pamięć historyczną, takie zestawienie jest nie tylko głęboką obrazą uczuć religijnych. To brutalne, cyniczne zniesławienie, które ma na celu odczłowieczenie wizerunku współczesnego myśliwego w oczach społeczeństwa.

Jako Związek Zawodowy Wspólna Sprawa nie pozwolimy na to, aby pod płaszczykiem „wolności słowa” szargano dobre imię polskich myśliwych i bezczeszczono symbole religijne. Żądamy natychmiastowego usunięcia tej nienawistnej manipulacji z przestrzeni publicznej!