Większość z nas je mięso

Codziennie w drodze do pracy i z pracy, do domu, kościoła, lekarza czy na spotkanie mijamy;
– McDonald’s,
– KFC,
– Kebab,
– Restauracje, bary, sieciówki.

Co łączy te miejsca?

Miliony ludzi codziennie jedzą mięso. Mało kto zada sobie pytanie, skąd ono pochodzi? Ważne, że jest dostępne pod ręką i blisko.

Tymczasem mięso nie zaczyna się w restauracji. Nie zaczyna się w reklamie. Nie zaczyna się w pudełku z logo znanej sieci.

Jego początek jest dużo wcześniej;
– w hodowli,
– w pracy rolnika,
– w naturze,
– w lesie.

I tu pojawia się różnica. Większość ludzi często zna mięso z menu. My Myśliwi znamy jego pochodzenie.

Dla jednych mięso to produkt. Dla nas — odpowiedzialność, szacunek do zwierzęcia i świadomość, że za każdym kawałkiem mięsa stoi życie.

Możemy udawać, że mięso bierze się ze sklepu.
Możemy moralizować przy burgerze w ręku.
Możemy krytykować myśliwych, jedząc kurczaka z kubełka.

Ale fakt pozostaje faktem:
Mięso nie zaczyna się w restauracji czy w sklepie.
Reklamy nie pokazują jego pochodzenia.
My Myśliwi znamy jego pochodzenie.