Wizerunek łowiectwa w Polsce od kilku lat budzi ogromne emocje. Dla wielu osób myśliwy kojarzy się dziś głównie z medialnymi kontrowersjami czy internetowymi sporami, a bardzo rzadko z codzienną pracą na rzecz gospodarki łowieckiej, ochrony upraw, walki z ASF czy współpracy z rolnikami i leśnikami. Tymczasem współczesne łowiectwo to znacznie więcej niż samo polowanie.
1. Więcej edukacji i pokazywania realnej pracy myśliwych
W Polsce wciąż bardzo mało mówi się o tym, czym naprawdę zajmują się myśliwi. Wielu ludzi nie rozumie, dlaczego prowadzi się odstrzały sanitarne, czym są szkody łowieckie czy jakie skutki przynosi nadmierna liczebność zwierzyny. Większość społeczeństwa zna łowiectwo głównie z emocjonalnych przekazów medialnych, a nie z realnej codziennej pracy w terenie.
2. Lepsza komunikacja i spokojna dyskusja
Dziś większość sporów wokół łowiectwa odbywa się w internecie. Problem w tym, że agresywne komentarze i wzajemne wyzwiska tylko pogłębiają podziały. Potrzebna jest spokojna rozmowa, oparta na faktach, danych naukowych i kulturze dyskusji. Społeczeństwo dużo lepiej odbiera merytoryczne argumenty niż internetowe awantury.
3. Narracja aktywistów ekologicznych
Dużym problemem jest również to, że społeczeństwo bardzo często bombardowane jest jednostronnym przekazem części aktywistów ekologicznych, według którego łowiectwo to wyłącznie „krwawe hobby”. Pomija się przy tym fakt, że myśliwi w Polsce wykonują zadania wynikające bezpośrednio z ustawy z dnia 13 października 1995 r. – Prawo Łowieckie, której celem jest między innymi, aktywna ochrona przyrody oraz gospodarowanie populacjami zgodnie z zasadami ekologii.
4. Zero tolerancji dla patologii
Każde środowisko ma osoby nieodpowiedzialne, ale przypadki łamania prawa czy nieetycznych zachowań zawsze uderzają w wizerunek wszystkich myśliwych. Dlatego środowisko łowieckie powinno jasno i stanowczo odcinać się od takich sytuacji oraz pokazywać wysokie standardy odpowiedzialności i etyki.
5. Pokazanie realiów współczesnej Polski
Polska nie jest dziś dziką, pierwotną puszczą. To kraj pełen pól uprawnych, dróg, miast i nowoczesnej gospodarki leśnej. W takich warunkach całkowite pozostawienie przyrody bez zarządzania często prowadzi do szkód rolniczych, kolizji drogowych, rozprzestrzeniania chorób i konfliktów zwierząt z ludźmi. Dlatego łowiectwo powinno być pokazywane jako element odpowiedzialnego zarządzania środowiskiem.
6. Szacunek do myśliwych za granicą
W krajach skandynawskich, takich jak Szwecja, Norwegia czy Finlandia, myśliwi cieszą się dużym społecznym szacunkiem i są traktowani jako ważna część ochrony przyrody oraz tradycji. Podobnie wygląda to w wielu innych krajach Europy i Ameryki Północnej. Co ciekawe, myśliwych jest tam procentowo znacznie więcej niż w Polsce, a mimo to nie tworzy się przekazu, że „jest ich za dużo”. Polska jest jednym z niewielu krajów, gdzie środowisko łowieckie tak często staje się celem politycznych i medialnych ataków. Można z całą pewnością powiedzieć że to jest zgubne.
7. Potrzeba normalnej rozmowy
Jeżeli chcemy poprawić wizerunek łowiectwa w Polsce, potrzebujemy przede wszystkim więcej edukacji, większej otwartości i spokojnej debaty opartej na faktach i nauce, a nie wyłącznie emocjach. Tylko w ten sposób można pokazać społeczeństwu, jak naprawdę wygląda współczesne polskie łowiectwo. Społeczeństwo w Polsce powinno zrozumieć, iż gospodarka leśna, rolna i łowiecka stanowi nierozerwalną symbiozę.
Czy szeregowi myśliwi w odpowiedzi na hejt w internecie mają szansę na merytoryczną dyskusję? Obawiam się że nie!
Czy zmieniłby to impuls nadany z Zarządu Głównego PZL?
Z pewnością tak!
