ZZWS W SEJMIE! GŁOS PRAKTYKÓW USŁYSZANY W WARSZAWIE

Koleżanki i Koledzy! Nasz przedstawiciel, Michał Mazurkiewicz , wziął udział w posiedzeniu Podkomisji stałej ds. zarządzania zasobami przyrodniczymi.

Temat był palący: dzikie zwierzęta w miastach i problemy z ich populacją. 🐗🏙️

Michał wystąpił tam nie tylko jako reprezentant ZZWS, ale również jako przyrodnik i praktyk, który codziennie mierzy się z absurdami legislacyjnymi w terenie.

🔍 Co wybrzmiało najgłośniej podczas wystąpienia?

✅ Koniec z absurdalnymi odległościami! 📏 Michał wskazał, że wymóg 150 metrów od zabudowań to przepis, który paraliżuje działania. Musimy urealnić te odległości, by skutecznie chronić mieszkańców!

✅ Stop inwazji szopa pracza! 🦝 Mamy do czynienia z inwazją gatunku obcego, a prawo… zabrania polowania na niego zbiorowo! To blokuje skuteczną redukcję. Myśliwy nie może zastanawiać się na zbiorówce, czy za strzelenie inwazyjnego gatunku spotkają go konsekwencje.

✅ Termowizja to bezpieczeństwo, a nie kontrowersja! 🌙☀️ Zakaz używania termowizji w dzień to kolejny techniczny absurd. Polowanie kończy się o świcie, a myśliwy musi przerywać polowanie, bo “wzeszło słońce”. Potrzebujemy logiki, nie ograniczeń!

✅ Gdzie leży odpowiedzialność? ⚖️ Michał przypomniał o fundamentalnej kwestii prawnej, o której często się zapomina. To nie myśliwi ponoszą odpowiedzialność za zwierzęta w miastach. Wynika to jasno z przepisów – miasta nie są obwodami łowieckimi! Za zwierzynę na tych terenach z ramienia państwa odpowiada Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Myśliwi nie mogą być obarczani skutkami braku systemowych rozwiązań administracyjnych.

✅ Obalamy mity. Zwierzęta w miastach to brak presji, a nie jej nadmiar! 🦌 Michał jasno wyjaśnił: jelenie w Zakopanem czy dziki w Warszawie nie pojawiły się dlatego, że myśliwi na nie polują wokół miast. Jest dokładnie odwrotnie! Zwierzęta tracą strach (synantropizacja) tam, gdzie brakuje presji łowieckiej. Parki narodowe i okrojone obwody wokół aglomeracji stają się “bezpiecznymi portami”, co generuje konflikty.

✅ Płoszenie to nie przestępstwo! 🦅 Obecny zakaz płoszenia zwierząt (nawet tych chronionych, jak żurawie na polach rolników) to prawna abstrakcja. Samorządy i ludzie muszą mieć prawo reagować, gdy dzikie zwierzę wchodzi im na podwórko.

📢 Podsumowanie jest proste.

Potrzebujemy mądrego zarządzania populacjami i poprawy legislacji, a nie ideologicznego ograniczania łowiectwa. Edukacja społeczeństwa to nasza wspólna tarcza. Ludzie muszą zrozumieć, że dokarmianie dzikich zwierząt w miastach to niedźwiedzia przysługa, która prowadzi do tragedii. ❌🥖

Brawo Michał za odważny i merytoryczny głos w imieniu ZZWS! 👏📯

#ZZWS#SejmRP#Łowiectwo#Przyroda#Bezpieczeństwo#Myśliwi