Hipokryzja czy wreszcie powrót do rozsądku? Przecież tuńczyka również zabija się po to, by trafił na talerz, i nikt nie robi z tego afery.
To w końcu jak jest?
Zwierzę zabite na morzu jest „lepsze” od zwierzęcia pozyskanego zgodnie z polskim Prawem łowieckim?
Czy po prostu obowiązują podwójne standardy?
Może czas skończyć z podwójnymi standardami i przestać demonizować wyłącznie polskich myśliwych!
Darzbór 🌿
