Rodzinne powiązania, polityka i państwo. Obywatele mają prawo zadawać pytania.

Coraz więcej decyzji podejmowanych przez obecną władzę budzi pytania o to, czy priorytetem jest interes publiczny, czy interes określonych środowisk.
Wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała odpowiada za politykę, która – zdaniem wielu przedstawicieli leśnictwa, gospodarki łowieckiej i branży drzewnej – prowadzi do rozszerzania obszarów wyłączanych z gospodarki leśnej oraz zwiększania roli organizacji pozarządowych w procesach dotyczących ochrony przyrody.

Jednocześnie w Ministerstwie Kultury procedowany jest projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny, którego celem jest objęcie artystów systemem dopłat do składek i szerszym zabezpieczeniem socjalnym. Projekt został przygotowany przez Ministerstwo Kultury i jest obecnie przedmiotem prac legislacyjnych autorka projektu jest Magdalena Dorozala piastująca funkcję dyrektora w ww ministerstwie.
To rodzi pytanie natury politycznej.
Czy państwo tworzy dziś rozwiązania przede wszystkim po to, aby rozwiązywać problemy wszystkich obywateli, czy też koncentruje się na grupach, które są szczególnie ważne z punktu widzenia zaplecza politycznego i stanowią elektorat partii rządzącej?
Jeszcze kilka lat temu celem ustaw i rozporządzeń było przede wszystkim rozwiązywanie konkretnych problemów społecznych i gospodarczych. Dziś wielu obywateli odnosi wrażenie, że coraz częściej powstają rozwiązania korzystne dla wybranych środowisk, podczas gdy koszty ponoszą inni.
Leśnicy, myśliwi, przedsiębiorcy z branży drzewnej i mieszkańcy terenów wiejskich mają prawo oczekiwać, że ich głos będzie traktowany z taką samą powagą jak głos każdej innej grupy społecznej.
Państwo powinno działać w interesie wszystkich Polaków, a nie sprawiać wrażenia, że jedne środowiska są uprzywilejowane kosztem innych.
To pytania o standardy państwa, przejrzystość procesu stanowienia prawa i równe traktowanie obywateli.